Dzisiaj o Lady Gadze
Podobno:
Metody dystrybucji albumu "Born This Way" biją rekordy niekonwencjonalności. Artystka stara się jak może, by krążek sprzedawał się jak najlepiej, co sprawia, że niektórzy zarzucają jej, że gra nie fair.
Płytę "Born This Way" można nabyć w wielu dziwnych - wydawałoby się - miejscach i po bardzo konkurencyjnych cenach. Po krążek mogą zatem sięgnąć nie tylko klienci sklepów muzycznych, lecz także kawiarni i... aptek.
Pod względem cenowym wszystkich przebił jednak internetowy sklep Amazon.com, który w ramach walki z rywalem iTunes, sprzedawał "Born This Way" za jedyne 99 centów.
Według wstępnych szacunków album w pierwszym tygodniu miał osiągnąć granicę 500 tysięcy sprzedanych egzemplarzy. Gdy jednak ta ilość została osiągnięta, a sprzedaż nie zwalniała tempa, analitycy przewidywali, że w przeciągu tygodnia
Lady GaGa zdoła sprzedać aż 800 tysięcy płyt.
Wspomniane na początku niekonwencjonalne drogi dystrybucji sprawiły jednak, że "Born This Way" może rozejść się może nawet w 1,2 miliona kopii.
Nie trzeba było długo czekać na odzew wobec takiej strategii. Szybko znalazły się osoby, które zarzucają wokalistce zagranie poniżej pasa i sztuczne windowanie wyników sprzedaży. Nie każdy może bowiem sprzedawać swoje płyty w aptekach.
"Born This Way" miał premierę 23 maja 2011 roku.
Czy to prawda:
Tak, oczywiście to prawda.
To tyle
Wasza Ilcia ;)
I love you Jakub ;*